Górnik Zabrze – GKS Tychy 4-0 (2-0)

Bramki: Chochoł 27, Tokarski 34, 61, 90+3

Żółte kartki: Zawadka, Bajorek (GKS)

Górnik Zabrze: CPU – Szypura, Łukosz, Żuber, Adamus, Grela, Nowakowski, Tokarski, Chochoł, Jakubowicz, Tomanek

GKS Tychy: CPU – Worwąg, Zawadka, Dujka, Domański, Bajorek, Mitura, Uściłowski, Wiśniewski, Żagiel, Fabich (C)

Zaległe, derbowe spotkanie 4 kolejki od początku przebiegało pod dyktando Górnika Zabrze. W 26min zabrzanie objęli prowadzenie po strzale Chochoła, a w 34min podwyższyli wynik za sprawą Tokarskiego. Goście z Tychów próbowali odgryzać się głównie strzałami z dystansu, jednak wyjątkowo dobrze dysponowana obrona Górnika nie dopuszczała do groźniejszych spięć pod swoją bramką.

Michał Tokarski rozegrał świetne zawody

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze całkowicie zdominowali wydarzenia na boisku, a bohaterem meczu okazał się zdobywca hattricka – Tokarski, z czego dwa gole (w 61min i 90+3) padły 
z bezpośrednio wykonanych rzutów wolnych. Tyszan należy zaś pochwalić za walkę do samego końca mimo niekorzystnego wyniku, ale tego dnia gospodarze po prostu byli lepsi i zasłużenie zgarnęli tak długo oczekiwane trzy punkty.

Zostaw komentarz

Masz pytania? Napisz!