1 kolejka E-ligi

Widzew Łódź – Ruch Chorzów

Już w pierwszej kolejce czeka nas mecz przyjaźni, w którym to łódzki Widzew zmierzy się z “niebieskimi” z Chorzowa. Oba zespoły występują obecnie na różnych poziomach rozgrywkowych
Widzew – 1 liga, Ruch – 3 liga, ale na wirtualnej murawie nie będzie to miało żadnego znaczenia. Łodzianie mają także za sobą jeden sparing, w którym pokonali Odrę Wodzisław 4-3, mimo iż po pierwszej połowie przegrywali 1-3. Sekcją e-sportową RTS-u zarządza Michał Franczyk, a do czołowych zawodników należą Dawid Zając, czy też Jan Mruz.
Chorzowianie ostatnio również rozegrali mecz kontrolny, w którym ulegli rywalowi zza miedzy – Górnikowi Zabrze 2-3. Kapitanem drużyny jest Michał „MisiekLFC” Petrus – członek kadry Polski PZPN eFootball PES. Warto również zwrócić uwagę na Kamila Paczułę, czy też Dawida Pietrygę, którzy w ostatnim sparingu pokazali się z dobrej strony.

Typ redakcji: X

GKS Tychy – Śląsk Wrocław

Tyski GKS od razu zgodził się na udział w E-lidze. Równie szybko przebiegł etap rekrutacji do drużyny, w czym duża zasługa koordynatora sekcji – Patryka Leszczyńskiego. Mecz sparingowy z Zawiszą Bydgoszcz pokazał, że w zespole drzemie spory potencjał, a prawdziwą gwiazdą rozgrywek może być bramkarz Mateusz Tworzewski, którego dobre interwencje nie raz będą decydowały o zwycięstwach GKS-u.
Wrocławianie jako przedstawiciel Ekstraklasy również w rozgrywkach E-ligi zadbali o perspektywiczną i dającą nadzieję na wysokie miejsca w tabeli kadrę. Mecz sparingowy z GKS Jastrzębie mimo, iż zakończony wysokim zwycięstwem 5-0 pokazał jednak, że drużynę czeka jeszcze sporo pracy pod względem zgrania i płynności gry, choć należy pochwalić bezwzględne wykorzystanie przewagi jednego zawodnika i szukanie do końca kolejnych goli. Wyróżniającymi się zawodnikami będą z pewnością Kasjan Bojarowski (członek kadry PZPN), Kamil Hruszka, Wojciech Polanowski czy też Mateusz Michalczuk, na których opierać się będzie siła ofensywna WKS-u.

Typ redakcji: X2

Zawisza Bydgoszcz – Górnik Zabrze

Bygdoszczanie obecnie wystepujący w IV lidze kujawsko-pomorskiej jako pierwsi oficjalnie zostali zaprezentowani w E-LIDZE. Koordynatorem sekcji został Marcin Gołębiowski, a kapitanem Mateusz Ciesielski, który w rekordowym tempie skompletował kadrę, uzupełnioną w ostatnim czasie o grającego na newralgicznej pozycji bramkarza Jakuba Jaszkowskiego. Zawisza ma za sobą również jeden rozegrany sparing, w którym to zremisował z GKS Tychy 2-2. Ich forma na początku rozgrywek może być pewną niewiadomą, ale zdaniem ekspertów zespół ma spory potencjał, który jednak musi znaleźć przełożenie na dobrą grę na wirtualnej murawie.
Górnik Zabrze obecnie znakomicie spisujący się w Ekstraklasie również w E-LIDZE będzie chciał na pewno powalczyć o czołowe lokaty. Koordynator zespołu Bartosz Cyganek oparł skład na zawodnikach mistrza ostatniej edycji ligi EPL, którego czołową postacią będzie z pewnością reprezentant Narodowej Drużyny E-sportu Michał Tokarski oraz kapitan Mariusz Grdeń. W ostatnim meczu kontrolnym zabrzanie pokonali Ruch Chorzów 3-2 mimo, iż do przerwy przegrywali 1-2, co tylko pokazuje że zespół potrafi sobie radzić w trudnych sytuacjach i mentalnie jest przygotowany do rozpoczęcia ligi.

Typ redakcji: X2

Odra Wodzisław – GKS Jastrzębie

Wodzisławianie, dzięki błyskawicznej decyzji o uczestnictwie w rozgrywkach E-LIGI mieli możliwość wzięcia udziału w pierwszym w historii meczu sparingowym w formule 11vs11 przeciwko Widzewowi Łódź. Zawodnicy skompletowani przez koordynatora Sebastiana Paulusa oraz kapitana Mateusza Śliwy zapłacili jednak frycowe, gdyż prowadząc do przerwy 3-1 ostatecznie ulegli łodzianom 3-4. Od tamtego meczu minęło już jednak trochę czasu i dziś przekonamy się czy tamto doświadczenie będzie miało pozytywny bądź też negatywny wpływ na występy w E-LIDZE. Jako ciekawostkę warto dodać, iż w Odrze występuje kilku zagranicznych zawodników – Holender Johnny Dos Santos Silva, Anglicy: John Lay, Ed Collis i Niemiec Nicolai Schilikowsky, na których występy kibice z pewnością będą zwracać większą uwagę.
Również GKS Jastrzębie bardzo szybko podjął decyzję o wzięciu udziału w E-lidze, a koordynatorowi Krzysztofowi Gębczyńskiemu udało się stworzyć naprawę ciekawy skład oparty o drużynę kapitana Dawida Pateraka – Wychowani na Pesie. Niestety jastrzębianie stali się niejako królikiem doświadczalnym tego, jak podczas rozgrywek ligowych czerwona kartka może całkowicie zmienić obraz gry. Podczas meczu sparingowego ze Śląskiem Wrocław to właśnie zawodnicy GKS-u byli stroną dominującą, aż do otrzymania czerwonej kartki, po której wszystko się posypało, czego rezultatem była wysoka porażka 5- 0. Mamy nadzieję, że reprezentanci Jastrzębia wyciągnęli wnioski z tej lekcji i w czwartek pokażą, że tamten wynik był tylko wypadkiem przy pracy.

Typ redakcji: 1X

Zostaw komentarz

Masz pytania? Napisz!