Mecz sparingowy GKS Tychy – Zawisza Bydgoszcz 2:2 (0:0)

23 września odbył się drugi pokazowy mecz pod patronatem E-LIGI. Zaprzyjaźnione kluby, GKS Tychy i Zawisza Bydgoszcz, zmierzyły się w sparingu na wirtualnym boisku, dostarczając nam realnych wrażeń.

Na stadionie w Tychach przywitali nas Dawid Nowak oraz Wojtek Chrząszcz w towarzystwie ok. 150 sympatyków oglądających spotkanie na żywo.

GKS Tychy rozpoczął mecz z 11 graczami na boisku, natomiast Zawisza Bydgoszcz postawił na tradycyjne rozwiązanie, grając w 10, pozostawiając sterowanie bramkarzem sztucznej inteligencji.

Mecz rozpoczęli gospodarze z i to oni w 9 minucie oddali pierwszy strzał, który spotkał się z odpowiedzą już 3 minuty później, lecz świetnie ustawionemu Tworzewskiemu nie sprawił żadnego problemu. Brak straty bramki w pierwszej połowie GKS zawdzięcza głównie swojemu bramkarzowi grającemu bezbłędnie, a na szczególne wyróżnienie zasługuje parada z 25 minuty, kiedy udało mu się obronić świetny strzał Rodrigueza idący prosto w okienko.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem głównie dzięki świetnie zorganizowanym formacjom obronnym.

Po zmianie stron od razu mogliśmy zauważyć, że celem obu drużyn jest przede wszystkim strzelanie bramek. Zmiana nastawienia poskutkowała w 63 minucie meczu, gdy strzałem zza pola karnego popisał się kapitan miejscowych, Dominik Fabich zdobywając piękną bramkę otwierającą wynik dla GKS Tychy. Ten sam zawodnik chwilę później wykazał się czujnością i po odbiorze piłki znalazł się w doskonałej sytuacji do oddania strzału, jednak zachował się koleżeńsko, próbując podać piłkę lepiej ustawionemu zawodnikowi z zespołu. Niestety piłka mineła Wiśniewskiego i znalazła się poza polem. Jednak w tym okresie gry szczęście wciąż sprzyjało Tyszanom, gdyż sędzia dopatrzył się przewinienia na Fabichu w polu karnym i w 66 minucie podyktował jedenastkę przeciwko Zawiszy. Co ciekawe naprzeciw siebie stanęli bramkarze obu drużyn i w tym pojedynku górą okazał się Tworzewski, pewnie strzelając w lewy górny róg bramki. 2:0 dla GKSu.

Gdy widzowie zaczęli oswajać się z myślą, że mecz ten zostanie spokojnie wygrany przez GKS Tychy, Zawisza nie miał zamiaru składać broni. Bramka kontaktowa padła, gdy w 75 minucie świetne podanie Jakubika wykorzystał Lewicki i po raz pierwszy pokonał Tworzewskiego. Bydgoszczanie poczuli wiatr w żaglach i przycisnęli jeszcze bardziej czując szansę na korzystny wynik. Dzięki grze do końca udało im się wyrównać. W ostatniej minucie doliczonego czasu wykorzystując zamieszanie w polu karnym, wyjątkowej urody bramkę na 2:2 zdobył Zdrojewski.

Świetna końcówka wynagrodziła widzom brak bramek i nieco zachowawczy futbol w pierwszej połowie.

Kolejny sparingowy mecz dostarczył widzom E-LIGI mnóstwa emocji i mamy nadzieję, że jest to preludium do tego co będzie się działo, już od 12.10.2020 podczas walki o ligowe punkty.

Bramki: Fabich 63’, Tworzewski 67’ – Lewicki 75’, Zdrojewski 93’

GKS Tychy:
Tworzewski- Dujka, Zawadka, Domański, Sajkiewicz, Hejak, Trejster, Piątek, Wiśniewski, Bajorek, Fabich

Zawisza Bydgoszcz: CPU – Polasik, Szyszka, Wierzbicki, Zdrojewski, Falkowski, Kozic, Ciesielski, Lewicki, Rodriguez, Jakubik

Gracz meczu: Tworzewski (GKS Tychy)

Zostaw komentarz

Masz pytania? Napisz!