ROZMOWY Z KLUBAMI

Jako jeden z założycieli E-LIGI miałem prosty pomysł. „Zaszczepić” PESa realnym klubom piłkarskim. Im więcej, tym lepiej, tak aby realnie wielu ludzi zdało sobie sprawę, co można zrobić w grze, jak bardzo da się odwzorować koszulki i oprawę meczową.
Od pomysłu do działania, w tym wypadku, droga była dosyć krótka. Po wstępnym rozeznaniu udało się zdobyć kilka bardzo cennych kontaktów w klubach. Po rozmowach okazało się, że nasza idea wcale nie jest czymś szalonym.
Przedstawiciele klubów, po wysłuchaniu naszej wizji, łapali bakcyla i nabierali ochoty do działania w sprawie ligi. Nawet najczęstsze obawy, typu:

Skąd weźmiemy graczy? Nikt nie gra w PESa… To ktoś będzie oglądał?


Udało nam się rzetelnie obalić. Kluby wyrażały wstępne zainteresowanie, a my działaliśmy dalej.

OBECNIE

Zanim oficjalnie się pojawiliśmy, obyłem kilka rozmów telefonicznych z kapitanami drużyn już grających w EPL. Ich reakcja na projekt? Jak najbardziej pozytywna. Na szczęście są to ludzie, którzy chcieliby – tak jak my, aby ta niedoceniana piłka od Konami wypłynęła na szersze wody.
Ruszyliśmy z fanpage, powoli zaczynaliśmy odkrywać karty. Pierwsze posty, komentarze, relacja live i zaprezentowanie Zawiszy jako klub przecierający szlaki dla innych – to spotkało się z dużym zainteresowaniem.
Cieszy nas bardzo taka sytuacja. Poza tym codziennie pojawiają się nowe opcje, dostaje liczne zapytania z klubów, którzy, zanim ze mną porozmawiają tak naprawdę już wiedzą, że chcą grać u nas.
Idzie to bardzo szybko, wystarczy powiedzieć, że w jeden dzień zrekrutowaliśmy dwa kluby, a kolejne już czekają w kolejce.
Na ten moment planujemy 8 ekip, które powalczą w debiutanckim sezonie E-LIGI.

PODSUMOWANIE

Jestem bardzo mile zaskoczony oddźwiękiem ze strony społeczności PESa, jak i klubów na to co robimy. Liczę, że zbudujemy naprawdę solidny fundament pod to, aby Pro Evo wyszło z cienia i na dobre zagościło na piłkarskiej e-sportowej mapie Polski, jako produkt atrakcyjny dla graczy i fanów piłki nożnej w naszym kraju.
Mam wielką nadzieję, że współpraca z klubami będzie układała się pomyślnie, a nasza realizacja w postaci streamów meczowych i innych pomysłów na uatrakcyjnienie rozgrywek spotka się z dużą oglądalnością.

Zostaw komentarz

Masz pytania? Napisz!